logo

Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic

Home Almanach BBS Forum Historia Informator Leksykon Linki Mapa Na skróty Ogłoszenia Polonia Turystyka Autor

Forum 2004-2005

Forum 2006

Forum 2007

Forum 2008

Forum 2009

Forum 2010

Forum 2011

Netykieta

Regulamin

 

Witamy Gościa! Aby skorzystać ze wszystkich możliwości proszę Zaloguj się lub Zarejestruj.

Notification

Icon
Error

2 Strony<12
Wyślij odpowieź
Do Zofia Mantyka nt. toi toi
Gość
#22 Wysłane : 20 stycznia 2016 23:50:39(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 87,693

Originally Posted by: Gość Idź do cytowanego Wpisu
Do jednego stwierdzenia Zofii Mantyki wyrażonego w artykule "Co nas czeka" chciałbym dorzucić maleńkie wyjaśnienie. Autorka stwierdziła, że "Większość ma rację i większość decyduje." Tę większość PiS uzyskało wśród około 50% tych, którzy głosowali, a większość tę dało mu bodaj 18% oddanych na tę partię głosów. Nie jest to więc jakaś większość rzucająca na kolana.
W żaden sposób nie kwestionuję wyniku wyborczego, bo przecież drugie 50% Polaków mogło pofatygować się do urn wyborczych, chciałem tylko zwrócić uwagę, jaka jest ta "większość", a czas pokaże, czy rację mieli na nią głosujący.


Dzisiaj pomantykuję w dwóch kwestiach.
1. Do cytatu powyżej, więc nie do samej Zofii - ten argument można było usłyszeć nawet podczas wczorajszej "debaty" i "debat okołodebatowych" w PE. Więc argument jest szeroko znany. Dziwne tylko, że niektórzy dopiero po 25-10-2015 dostrzegli ten drobny szczegół. Gdyby tak przeliczać to większości sejmowe SLD-PSL, AWS-UW, SLD-PSL, PiS-LPR-Samoobrona i dwa rządy (a może 3, zależy jak liczyć) PO-PSL miały podobne wyniki. I nikt o zdrowych zmysłach nie kwestionował ich mandatu do podejmowania decyzji (utworzeniu OFE, prywatyzacji "wszystkiego", "lub czasopisma", likwidacji trzeciego progu podatkowego, wprowadzenie podatku liniowego, zaorniu OFE, podniesieniu VAT, wyrzuceniu milionów podpisów do kosza na "dzień dobry") Mało tego, sami zainteresowani zawsze podnosili kwestię "mania" mandatu społecznego - chociaż zawsze, a szczególnie przy końcu każdej kadencji rzeczywistą, arytmetyczną, większość aż skręcało. Uznajmy więc, że ten stan za fakt obiektywny.

2. Droga Zofio - dziękuję ci za te 40 partii elukubracji ( https://www.synonimy.pl/synonim/elukubracja/ Blushing ). Też jestem po małym résumé. I przede wszystkim chcę podziękować za moją edukację. Dobrze, że w internecie jest słownik wyrazów obcych, słownik synonimów, słownik języka polskiego bo bez nich byłbym jak dziecko we mgle. Dzięki Twoim tekstom niektóre wyrazy słyszę po raz pierwszy w życiu i pewnie ostatni. No chyba, że na starość udam się na "salony" - podobno tam inaczej mówić nie wypada (tylko kto tam wpuści takiego troglodytę, kto mnie zarekomenduje). Trzeba przyznać, że wplecenie tych określeń/wyrazów tworzy odpowiedni entourage - czytelnika takiego jak ja od razu onieśmiela, zawstydza i pozostaje mi tylko rozdziawić gębę w niemym zachwycie nad "sofią" całości tekstu ;-) Życzę wydolności i weny
Ptaszek
#25 Wysłane : 21 stycznia 2016 15:46:21(UTC)
Ranga: Advanced Member

Posty: 85
Lokalizacja: Brzesko

pozwolę sobie napisać coś na temat
za lodami jest nasrane
czy ktoś coś w końcu z tym zrobi?
Zadajmy sobie jedno bardzo ważne pytanie! Ile jeszcze będzie trwało to sranie po krzakach i lanie po murach?
Gość
#26 Wysłane : 22 stycznia 2016 07:36:24(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 87,693

Originally Posted by: Ptaszek Idź do cytowanego Wpisu
pozwolę sobie napisać coś na temat
za lodami jest nasrane
czy ktoś coś w końcu z tym zrobi?
Zadajmy sobie jedno bardzo ważne pytanie! Ile jeszcze będzie trwało to sranie po krzakach i lanie po murach?

Kibli mało a srać trzeba oto jest odpowiedź.
Gość
#27 Wysłane : 11 lutego 2016 21:45:44(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 87,693

"Jesteśmy walecznym i honorowym narodem. Za nami liczne powstania, szarża Samosierry, Westerplatte, Monte Cassino, Lenino i długo jeszcze można wymieniać miejsca chwały i szalonej wręcz brawury."

Lenino ciężko zaliczyć do "szalonej wręcz brawury" - tam była ta sama zasada co w marszach do łagru "szag na prawo ili na ljewo - budu strieljat" tylko kierunek się zmienił "wy możetje bieżat tolka wpierjod" - z resztą podanych przykładów można się zgodzić - chwała i brawura. W miejsce Lenino, które jest raczej przykładem barbarzyńskiego traktowania wojska (rozpoznanie bojem bez przygotowania artyleryjskiego) przez dowództwo radzieckie, można wstawić: Kircholm stosunek sił 1/3; Kłuszyn 1/6; czy Wizna 720 vs 42 000 i 350 czołgów.

"Zapytał mnie również, czy nie odczuwam dyskomfortu, że sąsiad należy do osób z dostrzegalnym deficytem narodowego patriotyzmu. Odpowiedziałam, że bardzo go lubię i skoro nie mieliśmy dotąd żadnych sporów sąsiedzkich, to jest to ostatnia przyczyna, która mogłaby nas poróżnić."

Po lekturze kilku ostatnich odcinków odnoszę wrażenie, że sąsiad Zofii niekoniecznie zna "poglądy" swojej sąsiadki, bo ją samą trudno na podstawie zamieszczanych tekstów podejrzewać o "nadmiar narodowego patriotyzmu" , więc ta kwestia na pewno nie przyczyni się do zepsucia dobrosąsiedzkich stosunków. No chyba, że prezentowane poglądy Zofii w jej tekstach są tak samo prawdziwe jak i jej pseudonim. ;-) Jednak zgodzić się trzeba z Zofią - stan emocji Polaków po ostatnich wyborach wskoczył o kilka stopni wyżej. Gdyby zapytać miejscową policję lub lekarzy to pewnie podaliby przykłady interwencji spowodowanych "różnicą zdań w ocenie rzeczywistości politycznej po ostatnich wyborach". I to martwi. Czyż nie dobrym zwyczajem było (bo już pewnie nie będzie)100 dni spokoju dla nowego rządu? Głosuję w każdych wyborach, raz wygrywają ci, którzy dostali mój głos innym razem nie i to przyjmuję, mimo, że wyłaniana większość pewnie nigdy nie miała ponad 50% wszystkich oddanych głosów. Gdy dzięki metodzie liczenia głosów i przelicytowaniu przez SLD mamy po raz pierwszy samodzielną większość w Sejmie, pojawiają się głosy, że trzeba dla ratowanie Polski i Polaków koniecznie doprowadzić do przedterminowych wyborów. No pytam się jak to zrobić, gdy jest stabilna jednorodna większość? Odpowiedź jest jedna - rewolta, ludzie na ulicy. Kto do tego dąży, kto za to zapłaci i kto i co na tym zyska???

Aż dziw bierze, że Zofia, zawsze tak bardzo dobrze poinformowana i piętnująca wszelką głupotę, nepotyzm, niegospodarność, cynizm, obłudę i jeszcze kilka innych mądrych słów, których nie pamiętam, w poprzednim odcinku tak tylko musnęła, jakże drażliwego faktu, jakim było głosowanie wszystkich posłów PiS z naszego okręgu przeciwko poprawkom do budżetu, w tym przeciwko poprawkom "dającym" kasę na przebudowę i/lub budowę dróg (siódemka, sądeczanka czy obwodnica Dąbrowy Tarnowskiej). Spadek formy, nie dopatrzenie, czy celowa przyczajka aby za chwilę tym celniej wypunktować niektórych? Ew. Zofia doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że - wszystkie poprawki do budżetu były tylko po to aby poseł pokazał się na mówinicy i zaliczył wystąpienie, a przy okazji postawił kolegę ze swojego okręgu wyborczego z przeciwnego obozu w sytuacji bycia tym złym, który w imię lojalności wobec prezesa, zagłosuje przeciw - i dlatego ten temat przemilczała? Obstawiam przyczajkę.
Gość
#28 Wysłane : 15 lutego 2017 21:52:14(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 87,693

Minął rok. (Prorok ze mnie? pisząc o rewolcie, ludziach na ulicy). Zofia w tym czasie napisała kilka czy kilkanaście nowych tekstów, które z rzetelności zostały przez mnie przeczytane. Czy z nich coś wynika? Z mojego, super subiektywnego, punktu widzenia - poza poznaniem nowych, dotychczas nieznanych słów, ale równocześnie niezbyt często używanych (poza salonem, gdzie nie bywam, nawet tym brzeskim) - niewiele. No może poza jednym - punkt ciężkości tekstów przeniósł się na pozycje krytyczne i super krytyczne wobec rządzących równocześnie lekko odpuszczając lokalnym władzom wszelkiej maści. Reszta to międlenie tych samych schematów "w koło Macieju" podawanych w różnej kolejności i wysyceniu ornamentyką cytatów i dekoracyjnymi zwrotami.

Z całości lektury można wyciągnąć następujący wniosek (adminie to nie po to aby dyskredytować, deprecjonować, zniechęcać, tropić - to po to aby Zofia miała informację zwrotną)- Zofia niezmiennie ma mnóstwo wolnego czasu i chcąc go wypełnić czymś ważnym/pożytecznym (w jej mniemaniu) najpierw robi "prasówkę" (czyta gazety, rozmawia z sąsiadem, obserwuje, słucha radia, ogląda TV, przegląda wiadomości w internecie, no i oczywiście czyta nie tylko ustawy ale również ich projekty) potem rozbiera to na czynniki pierwsze, porządkuje, a następnie, jak co najmniej analityk z instytutu ekspertyz z pietyzmem układa i daje nam maluczkim gotowy, przetrawiony, zafiksowany i do tego "bardzo mądry" tekst jako tekst objawiony. Nie przymierzając, jak przekraczający kolejne "rubikonie", nieoceniony (...).

=====================
Od admina:
Ponawiam moja propozycję. Może zamiast oceniania stylu pisania i ogólnikowych stwierdzeń nie odnoszących się do treści felietonów, napisał by Pan/Pani coś merytorycznego np. jakaś polemikę z poglądami, ocenami i opiniami zawartymi w felietonach ZM ? Z tej "informacji zwrotnej" (ja nie widzę żadnej) nic nie wynika. Dla mnie nie jest to "tekst objawiony" (myślę, że także dla większości z tysięcy czytelników, którzy te felietony czytają) ale wyrażanie własnych opinii (z którymi w dużej mierze się nie zgadzam) na to co się wokół nas dzieje.
Gość
#29 Wysłane : 16 lutego 2017 07:50:20(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 87,693

Teksty Zofii Mantyki to przecież typowe felietony, a jak pisze w poczciwej Wikipedii:

"Felieton (fr. feuilleton – zeszycik, odcinek powieści) – specyficzny rodzaj publicystyki, krótki utwór dziennikarski (prasowy, radiowy, telewizyjny) utrzymany w osobistym tonie, lekki w formie, wyrażający - często skrajnie złośliwie - osobisty punkt widzenia autora.

Charakterystyczne jest częste i sprawne "prześlizgiwanie" się po temacie. Gatunek ten wprowadzony został w XIX wieku, w epoce dynamicznego rozwoju prasy wielkonakładowej, a dokładnie po raz pierwszy na łamach francuskiego "Le Journal des débats". (...) We Francji nazywano go pogawędką z czytelnikiem (causerie) lub kroniką (chronique."

Z twojego tekstu (Gość - 15 lutego 2017) wynika, przynajmniej tak to odczytałem, że Zofia Mantyka powinna jak najbardziej "ukonkretnić" zwłaszcza osoby, o których pisze. Nie jest to jednak zadaniem felietonisty, bo on ma tylko zasygnalizować, na co warto zwrócić uwagę, resztę pozostawiając inteligencji czytelnika, który może podzielać poglądy autora lub się z nimi nie zgadzać, gdyż nie należy tych tekstów absolutnie traktować jako "tekstów objawionych".
Gość
#30 Wysłane : 16 lutego 2017 17:37:36(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 87,693

Originally Posted by: Gość Idź do cytowanego Wpisu
Teksty Zofii Mantyki to przecież typowe felietony, a jak pisze w poczciwej Wikipedii:

"Felieton (fr. feuilleton – zeszycik, odcinek powieści) – specyficzny rodzaj publicystyki, krótki utwór dziennikarski (prasowy, radiowy, telewizyjny) utrzymany w osobistym tonie, lekki w formie, wyrażający - często skrajnie złośliwie - osobisty punkt widzenia autora.

Charakterystyczne jest częste i sprawne "prześlizgiwanie" się po temacie. Gatunek ten wprowadzony został w XIX wieku, w epoce dynamicznego rozwoju prasy wielkonakładowej, a dokładnie po raz pierwszy na łamach francuskiego "Le Journal des débats". (...) We Francji nazywano go pogawędką z czytelnikiem (causerie) lub kroniką (chronique."

Z twojego tekstu (Gość - 15 lutego 2017) wynika, przynajmniej tak to odczytałem, że Zofia Mantyka powinna jak najbardziej "ukonkretnić" zwłaszcza osoby, o których pisze. Nie jest to jednak zadaniem felietonisty, bo on ma tylko zasygnalizować, na co warto zwrócić uwagę, resztę pozostawiając inteligencji czytelnika, który może podzielać poglądy autora lub się z nimi nie zgadzać, gdyż nie należy tych tekstów absolutnie traktować jako "tekstów objawionych".


No i wszystko jasne gościu z 15 lutego 2017 - w końcu co to felieton jest dowiedz się, a jak już dowiesz się to czytać lub nie możesz sobie, ale broń Boże nie komentuj bo to niestosowne bardzo jest. A jak komentujesz to wychodzisz na prostaka co to nie wie że felietony się czyta ale felietonów komentować nie wypada się. Cursing
Acha no i jak inteligentna/y jesteś to poglądy autora podzielisz albo i nie. Tylko jak ich nie podzielisz to czy inteligentna/y jesteś to już nie wiem bo Zofia na pewno inteligentna jest! Blushing

=============
Od admina:
Proszę nie przekręcać tego co napisałem. Wszelkie polemiki z autorką felietonów są mile widziane, ale zwróciłem wpisującemu uwagę, że zamiast do formy powinien ustosunkować się do treści zawartych w felietonach.
W Polskich gazetach pisze setki felietonistów i jakoś nie widziałem komentarzy typu "Czy z nich coś wynika" ani też przypisywania im cech "prawdy objawionej"

Wbrew zastrzeżeniom w pierwszej części, większość wpisu to zwykłe czepianie się.
Szybka odpowiedź Pokaż okienko Szybkiej Odpowiedzi
2 Strony<12
Wyślij odpowieź
Skok do forum  
Nie możesz tworzyć nowych tematów w tym forum.
Możesz odpowiadać na tematy w tym forum.
Nie możesz usuwać swoich postów w tym forum.
Nie możesz edytować swoich postów w tym forum.
Nie możesz tworzyć ankiet w tym forum.
Możesz głosować w ankietach w tym forum.


Copyright © 2004-2017 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzeżone.
Uwagi, opinie i komentarze proszę przesyłać na adres <portal.brzesko.ws@gmail.com>