logo

Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic

Home Almanach BBS Forum Historia Informator Leksykon Linki Mapa Na skróty Ogłoszenia Polonia Turystyka Autor

Nowela polityczna

Forum 2004-2005

Forum 2006

Forum 2007

Forum 2008

Forum 2009

Forum 2010

Forum 2011

Netykieta

Regulamin

Witamy Gościa! Aby skorzystać ze wszystkich możliwości proszę Zaloguj się lub Zarejestruj.

Notification

Icon
Error

6 Strony«<3456>
Ksiądz proboszcz ze Słotwiny wprowadził nowy podatek
Gość
#87 Wysłane : 11 stycznia 2013 16:38:14(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
Tegoroczna wizytacja Dusz Pasterska „Kolęda” zainspirowała mnie do refleksji i osobistej oceny. Zacznę może od początku. Córka moja wybrała się do kancelarii Parafialnej, celem załatwienia formalności związanych z chrztem dziecka. Była na Plebani trzykrotnie w godzinach urzędowania, dwukrotnie bez powodzenia, za trzecim razem ksiądz proboszcz wyszedł i oznajmił, że w tej chwili idzie odprawiać Mszę i może ją przyjąć po mszy. Chcę w tym momencie zadać pytanie – Kto ks. Proboszczowi ustalał dni i godziny przyjmowania petentów? „Jeżeli ks. Proboszczowi godziny przyjmowania petentów kolidują z posługą, może należało by zmienić dni i godziny urzędowania. W czasie wizytacji Duszpasterskiej pada pytania ( nie na miejscu) – Jakie ploteczki są na temat Kościoła?...
Pozwolę sobie ustosunkować się do pytania i wyrazić swoja opinie na temat. Jeżeli żyjemy faktycznie w XXI w. to ks. Proboszcz tkwi w średniowieczu. Ploteczki to nie jest temat wizytacji Duszpasterskiej. Zadam tu pytanie które ciśnie mi się na usta – Co ma na celu ewidencjonowanie składek na spłatę kredytu na plebanie – „ Czy nie uiszczenie składki może skutkować tym, że np:

 Spotkam się z odmową ostatniej posługi, a może nie będą się świecić wszystkie światła w kościele – mowa o prezbiterium?

W tym momencie ustosunkuję się tylko do niektórych rażących mnie incydentów, bo w przeciwnym razie można by było na dzień dzisiejszy napisać książkę.
Drugi dzień Św. Bożego Narodzenia, święto Św. Szczepana, 35 rocznica ślubu Państwa Rybackich, myślę, że było to lekkie przegięcie. Św. Szczepan stracił bardzo wiele na rzecz Państwa Rybackich tzn. więcej chwalby, zasług i gadki, jak skupienia się na faktycznej uroczystości kościelnej. W tym miejscu mała dygresja – wielu jubilatów zasłużonych w tej Parafii potraktowano po macoszemu. Jeżeli szanujemy to wszystkich jednakowo. Pytanie następne - dlaczego w podsumowaniu rocznym nie było rozbicia kosztów i plebanie, tylko wspólnie?

Jeżeli mamy wspierać pewne inicjatywy to miejmy pełny obraz tego w co partycypujemy. Znam parafie od zarania poprzednich Proboszczów i musze przyzna, że ks. Proboszcz wypada bardzo blado. Poprzednik ks. Stanisław Marek świętej pamięci w okresie zimowym zawieszał składki na cele parafialne ze względu na koszty związane z utrzymaniem gospodarstw w tym okresie. Intencje Mszy św. Skłonny był odprawiać bez ofiar, ba nawet pytał o możliwość pomocy z jego strony.

Śmie twierdzić, że powrót do zasad dotychczas przyjętych zaowocowałby większą hojnością niż do tej pory. Będąc psychologiem, człowiekiem wykształconym powinien ks. Proboszcz wiedzieć, że każdy przymus, bo tak należy potraktować dotychczasowe posunięcia skutkuje sprzeciwem, buntem i oporem. Według mnie należałoby utożsamić się z ludowym powiedzeniem, że „ łagodne ciele dwie krowy ssie”.
Odczucia i wnioski większości znajomych nie mają nic wspólnego „Z wizytacją Duszpasterską, jest to bieg po kasę”
Z przekazu poprzednika ks. Proboszcza, administratora ks. Wojciecha wiadomo, że Jego Eminencja ks. Biskup był pełen podziwu, uznania i wdzięczności za ofiarność wiernych Naszej Parafii. Zajmujemy jedna z najwyższych pozycji w Diecezji pod tym względem w przeliczeniu na ilość parafian.


Nie pozostaje w tym miejscu nic innego jak skłonić ks. Proboszcza do głębokiej refleksji i przemyśleń, a skutkowanie będzie widoczne i namacalne. Większość „zdrajców” którzy korzystają z niedzielnej Mszy Świętej w Parafii Miłosierdzia Bożego powróci na łono macierzystej Parafii.


PS. W razie konieczności udostępnię swoje nazwisko tylko dla wiadomości ks. Proboszcza.

Gość
#88 Wysłane : 11 stycznia 2013 17:03:23(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
U mnie na parafii jak proboszcz popije z wójtem to chłoszczą chłopów. To nie ma u was tak źle, chłop bity nie jest, baby mu nie chędożą, luz. A podatek czy sprawy finansowe da się przeżyć.
Gość
#89 Wysłane : 11 stycznia 2013 18:10:04(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
Ktoś wyraził istotne spostrzeżenia na pewne fakty w Naszej parafii!
Gość
#90 Wysłane : 11 stycznia 2013 18:18:02(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
Ja, aby mieszkać we własnym domu musiałem go sam wybudować przy, jak sądzę, mniejszych dochodach od księdza/ msze, śluby, pogrzeby, nauczanie w szkole/. Dlatego nie widzę potrzeby budować domów księżom a już tym bardziej gmachów.
Gość
#91 Wysłane : 11 stycznia 2013 18:57:19(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
do 85.Opisałeś się człowieku,nie lepiej było z tym iśc do Ks.Proboszcza.A tak na marginesie to żaden Ks.ze sobą plebani ani NIC nie zabierze.Też jakos musi żyć a tacy jak ty nie ułatwiają Mu
codziennośći. Z wizyty duszpasterskiej zawsze się ciesze normalnie mówie co mnie trapi a co cieszy.
Daje tak jak mnie stać ,żonka nie pracuje bo dzieciaki małe ale jakoś jest.Pomódl się i nie narzekaj.
Nie porównuj ten taki tamten był owaki,ksiądz to nie przeciębiorca,każdy orze jak może aby zgoda była.
Rybaccy swoje święto mieli to jakże miało by
być inaczej.Myśl pozytywnie bo jak jest nadzieja to człowiek bez muzyki tańczy. A córunia chrzest i po

Mszy mogła zamówić ipoprzedzić Mszą Sw. to zaprocentuje takie nadobowiązkowe.Trzymaj się cieplutko. Parafianin.
Gość
#95 Wysłane : 11 stycznia 2013 20:48:29(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
Właśnie w tym problem, że księża teraz to głównie przedsiębiorcy, wystarczy zobaczyć jakimi samochodami jeżdżą, albo jakie sprzęty mają na plebanii.
Gość
#101 Wysłane : 11 stycznia 2013 21:18:44(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
...to są tylko rzeczy martwe, ludzie gderają ,obmawiaja pewnie i zazdroszczą NIE WARTO,nie zamieniłbym się z Takim w życiu. Ja żyje skromnie, spokojnie,z rodziną jakaś stabilizacja jest.Na nich wiecznie narzekacie a o Ich codzienności tak niewiele wiecie a mógłby który ponarzekać....Spokojnego wieczoru i dobrych myśli życze.
Gość
#102 Wysłane : 12 stycznia 2013 07:16:35(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
Brawo księże proboszczu. Co wy słotwinioki myślicie że za darmochę bedziecie kościoła używać ? Nie podoba się to się wypisać z kościoła.Jak idziesz do urzędu też musisz za wszystko płacić.
Gość
#96 Wysłane : 12 stycznia 2013 07:45:37(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
Guest;24474 napisał:
Właśnie w tym problem, że księża teraz to głównie przedsiębiorcy, wystarczy zobaczyć jakimi samochodami jeżdżą, albo jakie sprzęty mają na plebanii.

A co qrwa ksiądz ma się umartwiać żeby wam gęby zamknąć ? Patrz na swój sroc a potem krytykuj.Trzeba się było uczyć i iść na księdza zazdrośniku polaczku. Słotwina to wieś koło Brzeska a mieszkańcy tej wiochy to specyficzna społeczność wiecznie nie zadowolona.
Gość
#97 Wysłane : 12 stycznia 2013 08:07:56(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
Guest;24474 napisał:
Właśnie w tym problem, że księża teraz to głównie przedsiębiorcy, wystarczy zobaczyć jakimi samochodami jeżdżą, albo jakie sprzęty mają na plebanii.

Samochód to dzisiaj nie jest już oznaka luksusu. Nie widziałem księdza w żadnej z brzeskich parafii który jeździłby jakąś wypasioną furą .Raczej są to samochody klasy ekonomicznej a że ksiądz posiada samochód to niestety jest znak czasu i nie doszukiwałbym się tutaj jakiejś tandetnej sensacji. Opanujcie troszkę emocje parafianie. Jest to słaby argument ten samochód.
Gość
#100 Wysłane : 12 stycznia 2013 10:49:19(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
Guest;24501 napisał:
Samochód to dzisiaj nie jest już oznaka luksusu. Nie widziałem księdza w żadnej z brzeskich parafii który jeździłby jakąś wypasioną furą .Raczej są to samochody klasy ekonomicznej a że ksiądz posiada samochód to niestety jest znak czasu i nie doszukiwałbym się tutaj jakiejś tandetnej sensacji. Opanujcie troszkę emocje parafianie. Jest to słaby argument ten samochód.

Popieram przedmówcę oto argumenty .Przejdź się pod szkoły na Zielonce czy ZSP nr1 w godzinach dopołudniowych to zobaczysz pełne parkingi ,młodzież w kl.3 i 4 to ma 18 lat skończone więc samochodem do szkoły przyjeżdża i to dopiero jest standardem.Chłopcy z zielonki kupują rzęchy/tak nazywają / naprawiają składają się na paliwko i mają ten < luksus > nie czekania na przystankach i chwała im za to.Opanuj się malkontencie ,dziś samochód to konieczność, narzędzie pracy ,bo nie każda firma dowozi swoich pracowników a jeżeli dowozi to z Brzeska ,a do Brzeska furką nie będziesz jechał czy rowerem np.ze Szczurowej.Naoglądałeś się seriali ksiądz Mateusz jeździ rowerem bo tak chce scenariusz.
Gość
#103 Wysłane : 13 stycznia 2013 23:48:20(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
85- Tak, jakbyś czytała w moich myślach i je wyrażała...
89- Bardzo jestem ciekawa, jak podczas wizytacji duszpasterskiej rozmawiasz z ksiedzem szczerze i o wszystkim w obecności małych chłopców- ministrantów, którzy towarzyszą mu podczas całej wizyty? I jak głęboki jest poziom tej rozmowy, skoro wizyta trwa od 5- do 10 minut, a podczas tej wizyty jest odczytania nazwisk mieszkańców, modlitwa, poświecenie domu i rzeczona "rozmowa" wraz ze złożeniem ofiary luib "ofiar"- sugestie, iż można w trakcie wizytacji składac TAKŻE ofiary na spłaty kredytu idą co niedziela równo ze słowem Bożym.
89, że też się tak z księdzem łatwo utożsamiasz, a nie z matką, co dopiero co urodzone dziecko zostawiła i biegiem przyszła sprawe załatwić... No tak, Jakbyś 9 miesiecy nosił dziecko, potem je w bólach rodził, karmił piersią, to może innych rad byś udzielał niże te o modlitwie, mszy, czekaniu etc.
Ksiądz jest na służbie, albo inaczej: w śłużbie. Nie znaczy, że ma się nie szanowac jego pracy(tego, ze ma terminowa msze św). lecz wykonuje on posługę wobec Boga i ludzi. Nie będę się mądzryć, każdy z nas wie, co to znaczy, miał i ma do czynienia z osobami będącymi na słuzbie. Czy wyobrażacie sobie strażaka grymaszącego, przy wezwaniu do pozaru, lub ratownika medycznego wezwanego do wypadku? najbardziej rzeczowe i ładne, a nawet dobre kazanie o życiu po chrześcijańsku- do wiernych- nic nie da, jeśli ta służba będzie taka: z łaski, niezadowolenia, wiecznie wypominajaco że to, ze tamto.

Ja bym chciała, żeby ministarnci zapowiadali wizytę ksiedza, śpiewali obyczajowo kolęde i czeklai do jego nadejscia. Gdy wchodzi ksiadz- ministranci wychodzą ode mnie do kolejnego domu, a ksiądz sam zostaje u mnie. Po wizycie dołącza do ministrantow, którzy czekają na niego w cieple w kolejnym domu. Jesli w przyszłym roku ministranci będa wchodzić razem z ksiedzem do domów- do mnie nie wejdzie ani ksiadz, ani oni. Składkę na potrzeby parafi dam w kosciele.
Gość
#104 Wysłane : 14 stycznia 2013 06:51:18(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
U mnie ministranci zapowiedzieli ksiedza i sobie poszli. Wizyta trwała niecałe 5 minut ale w zasadzie po co mi więcej, wcale tego nie oczekiwałam.Moje odczucia są neutralne, w zasadzie to nie mam nic do naszego obecnego ksiedza Proboszcza, kazania mówi bardzo ładne, nie przedłuża nabożeństw - jest ok.
Gość
#105 Wysłane : 14 stycznia 2013 22:48:51(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
wszystko zależy od poziomu oczekiwań.Kazania i czas nabożeństw mi też odpowiadają.(96)
Gość
#92 Wysłane : 15 stycznia 2013 19:19:43(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
Guest;24465 napisał:
do 85.Opisałeś się człowieku,nie lepiej było z tym iśc do Ks.Proboszcza.A tak na marginesie to żaden Ks.ze sobą plebani ani NIC nie zabierze.Też jakos musi żyć a tacy jak ty nie ułatwiają Mu
codziennośći. Z wizyty duszpasterskiej zawsze się ciesze normalnie mówie co mnie trapi a co cieszy.
Daje tak jak mnie stać ,żonka nie pracuje bo dzieciaki małe ale jakoś jest.Pomódl się i nie narzekaj.
Nie porównuj ten taki tamten był owaki,ksiądz to nie przeciębiorca,każdy orze jak może aby zgoda była.
Rybaccy swoje święto mieli to jakże miało by
być inaczej.Myśl pozytywnie bo jak jest nadzieja to człowiek bez muzyki tańczy. A córunia chrzest i po

Mszy mogła zamówić ipoprzedzić Mszą Sw. to zaprocentuje takie nadobowiązkowe.Trzymaj się cieplutko. Parafianin.

i tu się zgadzam z tym wpisem każdy narzeka na księży na forach, za plecami a dlaczego Drogi Katoliku nie udasz się z problemem na plebanie i nie powiesz tego w cztery oczy .....a czy Ty Katoliku zdajesz sobie sprawę z tego ze przez to swoje pisanie popełniasz grzech ....ja jeśli się wybieram z wizyta na plebanie to się wcześniej umawiam a nie chudzę w ciemno
Gość
#106 Wysłane : 15 stycznia 2013 20:31:36(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
Święta racje macie 85 i 90.
Gość
#93 Wysłane : 16 stycznia 2013 14:37:02(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
Guest;24766 napisał:
ja jeśli się wybieram z wizyta na plebanie to się wcześniej umawiam a nie chudzę w ciemno

To w takim bądź razie po co są ustalone godziny urzędowania w kancelarii?? nie każdy posiada czas i komfort że może się z księdzem na wizyty umawiać. A skoro nie przyjmuje w wyznaczonych godzinach to niech zdejmie tę tabliczkę z tymi sztucznie ustalonymi godzinami i powiesi z numerem telefonu ażeby się można było UMÓWIĆ
Gość
#94 Wysłane : 16 stycznia 2013 16:44:15(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
Guest;24854 napisał:
To w takim bądź razie po co są ustalone godziny urzędowania w kancelarii?? nie każdy posiada czas i komfort że może się z księdzem na wizyty umawiać. A skoro nie przyjmuje w wyznaczonych godzinach to niech zdejmie tę tabliczkę z tymi sztucznie ustalonymi godzinami i powiesi z numerem telefonu ażeby się można było UMÓWIĆ

no tak wypisywać żale na necie to się umie ale żeby sobie zaglądnąć na stronkę parafii to już nie bo po co lepiej tu szukać informacji i narzekać.. Drogi Katoliku tam jest wszystko napisane i nr. podany .....Troszkę dobrej woli :)
Gość
#107 Wysłane : 16 stycznia 2013 19:37:19(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
wszystko fajnie tylko dalej NIE rozumiem w jakim celu są podane godziny urzędowania kancelarii?? bo według mnie po to aby idąc na plebanie w wyznaczonych godzinach zastać tam naszego czcigodnego proboszcza bez wcześniejszego umawiania się, czyż nie?? a spędzając raptem pół godziny dziennie w kancelarii chyba go nie zbawi, ale co ja tam wiem.




Gość
#110 Wysłane : 16 stycznia 2013 19:54:25(UTC)
Ranga: Gość

Posty: 100,051

Was thanked: 3 time(s) in 3 post(s)
stan kapłański podobno jest powołaniem a nie zawodem, więc chyba konkretne godziny pracy nie obowiązują. Ksiądz powinien być dostępny dla parafian niemal bez ograniczeń (poza oczywiście pewnymi wyjątkami).

Co do wizyty duszpasterskiej to ta w wykonaniu naszego Proboszcza to jakaś kpina! W zeszłym roku potraktował mojego 3 letniego siostrzeńca jak powietrze,a w tym bezczelnie ziewał nie zważając na nas. Porozmawiać nie było kiedy, kilka zdawkowych pytań i do widzenia. Chyba nie o to chodzi...
6 Strony«<3456>
Skok do forum  
Nie możesz tworzyć nowych tematów w tym forum.
Nie możesz odpowiadać na tematy w tym forum.
Nie możesz usuwać swoich postów w tym forum.
Nie możesz edytować swoich postów w tym forum.
Nie możesz tworzyć ankiet w tym forum.
Nie możesz głosować w ankietach w tym forum.


Copyright © 2004-2024 Zbigniew Stós Wszelkie prawa zastrzeżone.
Uwagi, opinie i komentarze proszę przesyłać na adres <portal.brzesko.ws@gmail.com>